Quinn Ashford / AGENTKA NIŻSZEGO STOPNIA / 29 LAT
naturalny talent do rozszyfrowywania mowy ciała / AKTA
naturalny talent do rozszyfrowywania mowy ciała / AKTA
Jeśli masz czworo braci to niezależnie od tego, jak
słodka będzie twoja buzia, wewnątrz na zawsze pozostaniesz jednym z chłopców. Zasada siostrzeństwa
nie jest w stanie wytrzymać takiego nagromadzenia testosteronu. Może gdybyś
była najmłodszym i najbardziej oczekiwanym kwiatuszkiem - ale nie jesteś.
Zawsze będziesz pośrodku tej głośnej bandy.
Tradycje są silne. W tej rodzinie główną tradycją jest
praktyczne realizowanie modelu miłości do ojczyzny. Matka-marine zajmuje się
głównie kwestiami administracyjnymi, a jednak jej praca i tak wiąże się z
wieloma podróżami po często odległych bazach wojskowych. Ojciec-informatyk,
wolny strzelec, pracuje w domu, starając się przy okazji zapanować nad gromadą
dzieci. Jedno z nich pójdzie w ślady matki i wstąpi do Korpusu Piechoty
Morskiej Stanów Zjednoczonych. Kolejne zostanie policjantem, trzecie strażakiem.
Czwarte co prawda założy pub, ale spłodzi przy tym najwięcej wnuków, chwała
prokreacji! Ją, drugie dziecko według starszeństwa, poniosło najpierw na szkolenie przyszłych kadetów wojskowych,
następnie na wydział bezpieczeństwa narodowego, później do Instytutu
Psychologii Śledczej, w końcu na staż do Kryminalnego Biura Śledczego Marynarki
Wojennej (NCIS). Okazało się, że nie tylko umie ładnie wyglądać, dużo gadać i bezczelnie łamać ignorować zasady (Czerwony to
tylko sugestia!). Ma ten dryg, który kazał CIA wykraść ją z NCIS - w końcu nie od dziś wiadomo, że poszczególne agencje toczą między sobą nieoficjalne boje. Największym talentem Quinn jest to, że rozszyfrowywanie niewerbalnych komunikatów przychodzi jej naturalnie. To, co specjaliści od marketingu, coachingu i przesłuchań wbijają sobie do głowy latami, dla niej jest aktywnością podejmowaną instynktownie. Rozpoznaje emocje, przemilczenia i kłamstwa.
O instynkcie Quinn Ashford można napisać całą książkę. To przez jej pośpiech i chaotyczność nie miała szans nawielką żadną karierę wojskową. Bywa niepoważna - nawet w pracy. Nadąża za wszystkimi plotkami, nigdy nie zapomina o świętach, imionach, spotkaniach i osobistych szczegółach - o wszystkich pierdołach, które normalni ludzie dzielą na dwoje. Ma problemy z wbijaniem sobie suchych faktów do głowy, nie uczy się teorii, ale od razu skacze na głęboką wodę. Praktykuje zamiast przygotowywać się do praktyki. Improwizuje. Musi robić dwie rzeczy jednocześnie, bo jeśli skupi się na jednej - na pewno ją zniszczy. Jest niepunktualna, emocjonalna i nie posiada ani enigmatycznego uśmiechu ani przenikliwego wzroku. Lubi mieć życie prywatne, nawet jeśli z bronią jest jej do twarzy. Za każdym razem robi coś w inny sposób. Przecież to zmiana napędza życie.
O instynkcie Quinn Ashford można napisać całą książkę. To przez jej pośpiech i chaotyczność nie miała szans na